Jak informuje dziennik Rzeczpospolita, głównym czynnikiem, który sprzyja wzrostowi polskiego eksportu, obok poprawy koniunktury u naszych partnerów handlowych, był korzystny, czyli niski kurs złotego.
Słaby złoty zwiększył konkurencyjność cenową polskich produktów. Czy więc perspektywa umocnienia złotego w tym roku może podkopać odradzający się powoli eksport? Doświadczenia ostatnich lat wsparte badaniami empirycznymi sugerują, że jest to mało prawdopodobny scenariusz - czytamy w Rzeczpospolitej.
Stałe koszty, które muszą ponosić przedsiębiorcy, aby zaistnieć na międzynarodowym rynku, są przyczyną, iż firmy nie wycofują się z eksportu, nawet jeżeli ponoszą krótkookresowe straty. Zdaniem Grzegorza Maliszewskiego, ekonomisty Banku Millennium, przedsiębiorstwa eksportowe są raczej większe i bardziej wydajne, co sprawia, że długookresowe oczekiwania będą powstrzymywały je przed wycofaniem się z rynku zagranicznego. Zwłaszcza jeśli przychody z eksportu stanowią dla przedsiębiorcy istotną część przychodów.
Jak czytamy w Rzeczpospolitej, z badań NBP wynika, że kurs progowy opłacalności eksportu wynosi obecnie około 3,70 zł za euro. Warto przypomnieć, że w połowie 2008 r. relacja ta była jeszcze niższa i wynosiła 3,40 zł.
|